Polacy ufają kuchni rodzimej, Europejczycy kuchni włoskiej – wyniki sondażu European Trusted Brands 2008

Dla wielu państw ojczysta kuchnia to ogromna wartość. Często to właśnie ona stanowi atut, który przyciąga turystów z innych krajów. Polacy największym zaufaniem darzą rodzimą kuchnię, ale kulinarne walory doceniają także w innych krajach, zwłaszcza we Włoszech. O zaufanie do kuchni różnych krajów zapytano respondentów, którzy wzięli udział w ósmej już edycji badania European Trusted Brands.

Badani Europejczycy deklarują największe zaufanie do kuchni włoskiej (najczęściej Szwajcarzy, często także Niemcy i Austriacy). Często również wykazują zaufanie do kuchni francuskiej (głównie Francuzi, ale również Belgowie i Szwajcarzy). Dużym zaufaniem Europejczyków cieszą się także kuchnia niemiecka, hiszpańska, szwajcarska oraz austriacka.

„Włoska kuchnia sprawdza się świetnie w każdej sytuacji. Latem frutti di mare, lekkie caprese, czyli mozzarella, pomidor i świeża bazylia; zimą spaghetti, pizza i lasagne, a wieczorem bez względu na porę roku pyszne desery: panna cotta, tiramisu i najlepsze włoskie wina” – tłumaczy źródła zaufania do kuchni włoskiej dziennikarz  Vito Casetti, Włoch od dziewięciu lat mieszkający w Polsce.

Prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny, dodaje: „Światowa ekspansja pizzerii sprawiła, że najbardziej doceniana w badanych krajach, także w Polsce, jest tuż po rodzimej, kuchnia włoska. Natomiast w Europie zaraz za włoską uplasowała się, od wieków chwalona i traktowana jako synonim smakowego wyrafinowania, kuchnia francuska. W opinii Polaków jednak kuchnia francuska znalazła się dopiero na czwartym miejscu, po węgierskiej i czeskiej. Zadecydowały o tym zapewne praktyczna znajomość potraw i wielość zapożyczeń kulinarnych od tych narodów”.

Europejczycy najbardziej ufają kuchniom, które dobrze znają, czyli najczęściej kuchniom rodzimym. Kuchni niemieckiej ufają głównie Niemcy, ale często także Holendrzy. Najmniejsze zaufanie do tej kuchni deklarują Polacy, a także Portugalczycy. Do kuchni hiszpańskiej największe zaufanie – poza samymi Hiszpanami – mają Szwajcarzy i Belgowie. Najmniejsze zaufanie do tej kuchni deklarują Rosjanie. Kuchni szwajcarskiej ufają przede wszystkim Szwajcarzy, ale również często Niemcy i Austriacy. Bardzo rzadko kuchni szwajcarskiej ufają Polacy, Rosjanie i Portugalczycy. Największe zaufanie do kuchni austriackiej deklarują oczywiście Austriacy, a także Niemcy, najmniejsze – podobnie jak w przypadku kuchni niemieckiej – mają Polacy i Portugalczycy.

Najmniejszym zaufaniem Europejczycy obdarzają kuchnię rumuńską. Stosunkowo małe zaufanie wykazują badani również wobec kuchni rosyjskiej, polskiej i czeskiej. Kuchnię polską darzy zaufaniem jedynie niecałe 30% Europejczyków (głównie Polacy – 88%). Nieco częściej niż pozostali Europejczycy, kuchni polskiej ufają Węgrzy (37%), Szwedzi (33%) i Czesi (30%). Zdecydowany brak zaufania do kuchni polskiej występuje wśród 15% ankietowanych Europejczyków, a aż połowa badanych nie ma zdania na jej temat.

Do kuchni rosyjskiej ma zaufanie jedynie co piąty Europejczyk. Największym zaufaniem darzą tę kuchnię sami Rosjanie (82% wskazań). Także co piąty Europejczyk zdecydowanie nie ufa kuchni rosyjskiej (są to często Finowie). Niemal co drugi ankietowany Europejczyk nie potrafi się ustosunkować do kuchni rosyjskiej.

Kuchnia czeska jest darzona zaufaniem tylko przez co trzeciego Europejczyka – najczęściej Czecha. Stosunkowo często ufają jej również Polacy, Węgrzy, Austriacy i Niemcy. Brak zaufania do kuchni czeskiej deklaruje tylko 11% ankietowanych, a niemal połowa badanych nie ma zdania na ten temat.

Polacy zdecydowanie największe zaufanie deklarują wobec kuchni polskiej (niemal 90% wskazań). Osoby żyjące pojedynczo darzą ją nieco mniejszym zaufaniem. Drugą ulubioną przez nas kuchnią jest kuchnia włoska – 70% wskazań ankietowanych Polaków. Włoskiej gastronomi mniej ufają z kolei osoby starsze (po 60 roku życia), deklarując często brak zdania na jej temat.

Polscy respondenci deklarują małe zaufanie wobec kuchni Stanów Zjednoczonych, Holandii, Portugalii, Finlandii i Belgii, a najmniej ufają kuchni rumuńskiej.

Z sondażu wynika, że Polacy, podobnie jak Europejczycy, ufają kuchniom, które sami dobrze znają (polska, węgierska, czeska) oraz tym, które są popularne (włoska, hiszpańska, francuska). Potwierdza to również znany Europejczk pochodzący z Hiszpanii, Conrado Moreno: „Badania wykazują, że obywatele danego państwa darzą największym zaufaniem rodzimą, ojczystą kuchnię. Ja sam będąc dzieckiem uważałem, że najlepiej na świecie gotuje moja mama. Taty kuchnię lubiłem trochę mniej, bo on przyrządzał mięso gotowane, a ja uwielbiałem smażone. Wówczas nie kierowałem się zdrowiem w jedzeniu. Istotne jest to, że chwaliłem kuchnie swojego domu, bo ta była mi najbliższa i najlepiej znana. Podobnie wygląda to w odniesieniu do wyników badania European Trusted Brands. Polak chwali kuchnię polską, bo nie ma to jak polski rosół z polskiej kury lub młode polskie ziemniaki ze schabowym albo… pierogi. Każdy Polak wyjeżdżający za granicę, choćby to było na krótko, wraca do kraju z utęsknieniem, czekając na pierogi z grzybami bądź leniwe. Sam ostatnio powracając z tygodniowego wyjazdu do Egiptu, słyszałem rozmowy Polaków, którzy nie mogli się doczekać smaku kiełbasy. Mój wujek Jose mówi, że nie ma to jak tortilla espanola, a więc wizytowe danie tapas (omlet z ziemniakami). To normalna i dobra cecha, bo w takim wypadku powiedzenie ‘cudze chwalicie, swego nie znacie’ nie jest trafne. Szkoda tylko, że kuchnia hiszpańska cieszy się tak małym powodzeniem w Europie. Jak to możliwe, by była ona stawiana na równi z bawarską kiełbasą? Mój wujek Jose będzie zawiedziony, gdy się o tym dowie”.

Wyniki dotyczące zaufania do kuchni, tak podsumowuje prof. Czapiński: „Rekordowy w wymiarze światowym patriotyzm Polaka wyraża się głównie w umiłowaniu symboli narodowych, obyczajów świątecznych i … rodzimej kuchni. Wykorzystując ten ostatni przejaw miłości do ojczyzny, handlowcy w ślad za falą emigracji zarobkowej Polaków zawieźli masę naszych produktów spożywczych do Anglii i Irlandii. I dzięki temu też rodzimi producenci żywności ciągle dają sobie radę mimo ogromnej konkurencji zagranicznej. Większość Polaków twierdzi, że decyduje o tym smak potraw. Tyle, że inni, podobnie jak o atrakcjach turystycznych naszego kraju, w ogóle o tym nie wiedzą i nie mają w związku z tym zaufania do polskiej kuchni. Ach ta promocja, której u nas tak dramatycznie brakuje!. Ci, którzy nas częściej odwiedzają, a nie mają przy tym tak silnych uprzedzeń jak Rosjanie czy Niemcy, bardziej doceniają naszą kuchnię (Węgrzy, Czesi, Szwedzi)”.

European Trusted Brands to jedno z największych i najszerszych badań konsumenckich, przeprowadzane w Europie przez Reader’s Digest. Oprócz tematyki marketingowej, porusza również nastroje społeczne i każdego roku pogłębia analizę portretu typowego Europejczyka.

Badanie European Trusted Brands po raz pierwszy przeprowadzono w 2001 r. Co roku kontynuowane jest w kilkunastu krajach europejskich. Tegoroczna – ósma już edycja – została przeprowadzona w 14 językach, w 16 krajach europejskich. Kraje objęte tegoroczną edycją to: Austria, Belgia, Czechy, Finlandia, Francja, Hiszpania, Holandia, Niemcy, Polska, Portugalia, Rosja, Rumunia, Szwajcaria, Szwecja Węgry i Wielka Brytania.

W sondażu European Trusted Brands 2008 wzięło udział 23 651 respondentów, w tym 1 012 Polaków. Badanie realizowano metodą ankiety pocztowej w okresie sierpień – październik 2007 r. Respondenci zostali wybrani spośród 4-milionowej bazy prenumeratorów miesięcznika Reader’s Digest. Próba ustalona na podstawie selekcji i wyników badania odzwierciedlała zróżnicowanie demograficzne każdego z krajów.

 

Największe zaufanie

do kuchni polskiej

Polacy

Węgrzy

Szwedzi

Czesi

88%

37%

33%

30%

Najmniejsze zaufanie

do kuchni polskiej

Francuzi

Szwajcarzy

Belgowie

Portugalczycy

17%

17%

15%

10%

Authors

Related posts

Top