Przełom na rynku samochodów z napędem elektrycznym dopiero za dziesięć lat

Wyniki Europejskiego Badania Rynku Motoryzacyjnego przeprowadzonego przez Ernst & Young pokazują, że w ciągu najbliższych 10 lat nie należy spodziewać się przełomu na rynku samochodów z napędem elektrycznym. Pozytywną perspektywą dla producentów z Europy jest natomiast spodziewany wzrost zapotrzebowania na samochody tradycyjne w krajach BRIC oraz wzrost produkcji małych samochodów.

Badanie Ernst & Young objęło ponad 300 europejskich liderów sektora motoryzacyjnego. Wynika z niego, że pracownicy szczebla kierowniczego europejskich przedsiębiorstw motoryzacyjnych są przekonani o dalszym rozwoju przemysłu samochodowego w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Oddala się jednak wizja rozwoju rynku pojazdów elektrycznych – zdaniem respondentów badania przełom nastąpi za około dekadę.

Gdzie i kiedy wjadą samochody elektryczne?

Według opinii 52% respondentów badania należy się spodziewać, że pierwszym masowym rynkiem samochodów elektrycznych będzie Europa; Chiny wskazało 39%, a Japonię 37% respondentów. Średnio wskazywaną perspektywą czasową na rozwój rynku aut elektrycznych jest okres 11 lat. Odpowiedzi były jednak znacznie zróżnicowane: 9% respondentów odpowiedziało, że wejście na rynek masowy nastąpi do roku 2015, a 19% - po roku 2025.

Leszek Lerch, Partner Ernst & Young specjalizujący się w doradztwie dla branży motoryzacyjnej, przyznaje: W debacie na temat tego, jak szybko masowy rynek pojazdów elektrycznych zacznie przeżywać gwałtowny rozwój, zwłaszcza w Europie i Azji, mamy do czynienia z coraz większymi rozbieżnościami opinii. Wprawdzie bieżące perspektywy dla tego sektora są w miarę pomyślne, jednak obserwowany obecnie brak stabilności gospodarczej jedynie zwiększy panującą niepewność. Mimo to wielu największych graczy z ogromną powagą podchodzi do potencjalnych zmian.

Wyzwania rozwijającej się branży

Wśród najistotniejszych wyzwań, na które zwrócili uwagę respondenci badania wyjaśniając opóźnienia w rozwoju rynku aut elektrycznych, znalazły się takie czynniki jak: „niedostateczny zasięg” (65%), „brak punktów ładowania baterii” (57%), „zbyt wysoka cena” (55%), a także „niepraktyczność w codziennym użytkowaniu” (30%). Ponadto zdecydowana większość respondentów (91%) sądzi, że niezbędnym czynnikiem potrzebnym do przełomu na tym rynku jest dostęp do dotacji rządowych na całym świecie.

Z punktu widzenia branży, największym problemem pozostaje brak odpowiedniego zasięgu samochodów elektrycznych, chociaż należy przyznać, iż technologia produkcji odpowiednich baterii poprawia się w szybkim tempie. Inne istotne wyzwania to budowa niezbędnej infrastruktury oraz ciągle wysokie ceny pojazdów – dodaje Lerch.  

Rynki krajów BRIC źródłem pozytywnej perspektywy dla Europy

Europejscy liderzy sektora motoryzacyjnego, którzy wzięli udział w badaniu, prezentują raczej umiarkowanie pozytywne nastawienie, ale – co nie powinno dziwić, respondenci z Włoch i Hiszpanii wypowiadali się z mniejszą pewnością niż ci z Niemiec, czy Wielkiej Brytanii. W ciągu nadchodzących 12 miesięcy respondenci przewidują wzrost sprzedaży wynikający z zapotrzebowania krajów BRIC (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny) oraz Europy Wschodniej.

Z odpowiedzi dotyczących rozwoju sprzedaży w ciągu następnych 12 miesięcy wynika, że 71% respondentów spodziewa się wzrostu na rynku chińskim (z czego 25% wskazało na ‘istotny wzrost’). Przewidywania dla Europy Wschodniej, gdzie wzrostu popytu spodziewa się 57% respondentów, a także dla Rosji (52%) i Indii (51%), również są optymistyczne. Najbardziej niekorzystne były perspektywy dla rynku Ameryki Północnej, w przypadku której tylko 5% badanych spodziewa się istotnego wzrostu sprzedaży, a 12% oczekuje spadku popytu.

Jeśli chodzi o perspektywy dla nowych samochodów osobowych prawie 80% respondentów spodziewa się wzrostu w segmencie małych samochodów. Dla porównania: wzrostu w segmencie pojazdów ze średniej oraz górnej półki cenowej  oczekuje odpowiednio 64% i 62% respondentów. Po przeciwnej stronie skali, tj. w przypadku samochodów luksusowych, nie było zgodności opinii. Wprawdzie 19% respondentów spodziewało się bardzo silnych wzrostów w krótkiej i średniej perspektywie (najwyższy odsetek), jednak 29% respondentów przewiduje stagnację lub nawet spadek poziomu sprzedaży.

Leszek Lerch podsumowuje, Rynek samochodów osobowych jest silnie skorelowany z sytuacją gospodarczą na całym świecie. Niepewność rynków finansowych przekłada się na niepewność rynku i predykcje sprzedaży samochodów. Rok 2008 uczy nas, iż zmiana może przyjść szybciej i mocniej niż ktokolwiek mógłby przewidzieć. Należy mieć nadzieję, iż umiarkowany optymizm producentów okaże się rzeczywistością rynkową w najbliższej przyszłości. A na samochody w pełni elektryczne jako codzienny i masowy środek transportu przyjdzie nam jeszcze poczekać.

Authors
Tags , ,

Related posts

Top