Kryzys w Eurolandzie: pilnie potrzebne działania zapobiegające kolejnej recesji

Prawdopodobieństwo powrotu recesji w Eurolandzie i Unii Europejskiej ponownie wzrosło – wynika z raportu „Prognoza dla strefy Euro” przygotowanego przez firmę doradczą Ernst & Young. Eksperci weryfikują w dół prognozy wzrostu gospodarczego w roku 2011 i 2012.  

Sytuacja globalnej gospodarki  i bliska zeru stopa wzrostu PKB w strefie Euro w okresie letnim – oto czynniki, które skłoniły ekspertów Ernst & Young do obniżenia prognozy wzrostu PKB w strefie Euro do poziomu 1,1% w 2012 roku. Obniżone zostały  również prognozy na rok 2011 z 2% do 1,6%.Prognozy te są jednak  uwarunkowane przeprowadzeniem w Grecji restrukturyzacji.

W raporcie „Prognoza dla strefy Euro” prawdopodobieństwo  powrotu recesji w Eurolandzie określa się jako  35% - towe.  Dla uniknięcia kryzysu  niezbedna jest większa jedność fiskalna, do której powinny się zobowiązać szczególnie państwa członkowskie tworzące rdzeń unii (Niemcy, Francja, Holandia, Belgia). Twórcy raportu konsekwentnie podtrzymują także stanowisko, że podniesienie stóp procentowych w kwietniu i lipcu było błędem, a Europejski Bank Centralny powinien teraz podjąć  zdecydowane działania i doprowadzić do obniżenia stóp procentowych, aby stymulować wzrost w regionie.

Mark Otty, Partner Zarządzający Ernst & Young na Europę, Bliski Wschód, Indie i Afrykę komentuje: Są to trudne dni dla gospodarki strefy euro. Wszystkie zainteresowane strony - politycy, ustawodawcy i liderzy biznesu - muszą współpracować aby zapobiec ponownemu popadnięciu w recesję. Czas nie jest jednak po naszej stronie, musimy działać szybko.

Iwona Kozera, Partner Zarządzający Grupą Rynków Finansowych Ernst & Young w Polsce komentuje: Obecny okres jest bardzo trudny dla rynków finansowych. Zmienność na rynkach finansowych, spowolnienie wzrostu gospodarczego lub wręcz dekoniunktura wskazują, że kryzys zadłużenia prawdopodobnie ulegnie dalszemu pogorszeniu. To z kolei podważa perspektywy wzrostu w przyszłym roku.

Działania zbyt uzależnione od płynności, a nie wypłacalności

Mimo że w lipcu został stworzony nowy pakiet pomocy finansowej dla Grecji, sytuacja nie uległa poprawie. Ustalenia lipcowe oferowały pomoc pieniężną dla Grecji, Portugalii i Irlandii, ale były ukierunkowane na zwiększenie płynności, a nie wypłacalności krajów. Pogłębienie się greckiego długu publicznego wygląda teraz na nieuniknione. Niepewność co do obecnego stanu rzeczy i obawy rynku przenoszą się do Włoch i Hiszpanii, których gospodarki (i dług) są znacznie większe niż gospodarki (i dług) Grecji, Irlandii i Portugalii łącznie.

Iwona Kozera dodaje: Potrzebne są głębokie reformy, dla tzw. gospodarek peryferyjnych oznacza to m. in. liberalizację rynku pracy i szybszą prywatyzację.

Szybsze działanie i zaangażowanie pilnie potrzebne

Głębokie i przeciągające się problemy strefy Euro, w połączeniu z perspektywą kilku lat rozbieżnych perspektyw rozwoju dla państw członkowskich, oznaczają potrzebę szybkich reform. Jeśli Grecja okaże się niewypłacalna, rządy krajów strefy Euro muszą mieć plan zapewniający uporządkowane zarządzanie strefą. Wiąże się to z rekapitalizacją banków w głównych krajach strefy Euro, które będą borykały się z trudnościami wynikającymi ze strat na greckich obligacjach. Wymaga to również pełnej rekapitalizacji greckiego sektora bankowego, na którą grecki rząd nie może sobie w tej chwili pozwolić. Konieczny będzie więc kapitał międzynarodowy.

W dłuższej perspektywie Pakiet Euro Plus przyjęty w marcu 2011 był krokiem w dobrym kierunku – wzmocnienia spójności. Jednak  wdrożenie go zajmie trochę czasu, a postanowienia mogą nie być przestrzegane. Jest również daleki od reform takich jak Euroobligacje, które tak jak zwiększenie Europejskiego Instrumentu Stabilności Finansowej (EFSF) spotkały się ze znacznym oporem politycznym. Takie działania związałyby mocniej strefę Euro i zapewniły współodpowiedzialność odnośnie długu publicznego, rozwiewając obawy dotyczące rozprzestrzeniania się problemów do Hiszpanii i Włoch.

Słaby wzrost nawet w centrum strefy Euro

W centralnych krajach strefy Euro (Niemcy, Francja, Holandia, Belgia, Austria, Słowacja, Finlandia) eksperci Ernst & Young przewidują wzrost PKB o około 2% rocznie w latach 2011-2015, podobnie jak dziesięć lat przed recesją z 2009. Tymczasem PKB w pozostałych krajach strefy będzie rosło już tylko o 1,2% rocznie w tym okresie (2011-2015), czyli o połowę wolniej niż w latach sprzed kryzysu.

Niskie i niepewne perspektywy wzrostu oznaczają, że plany inwestycyjne mogą zostać odłożone, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że koszty finansowania w bankach rosną, a badania stanu kredytowego sugerują, że może się to przełożyć na ogólne zaostrzenie warunków kredytowych dla przedsiębiorstw. Konsumenci mogą być równie ostrożni, ze względu na uszczuplone przez zmiany fiskalne dochody oraz wysokie bezrobocie, które na poziomie blisko 10% w strefie Euro jako całości – utrzyma się  przez pewien czas.

Światełko w tunelu

Oczekuje się, że głównym motorem wzrostu będzie eksport, przyczyniając się do około 2-3 punktów procentowych ogólnego wzrostu PKB w roku 2011 i 2012. Sektor produkcyjny również korzysta na popycie eksportowym, w szczególności z rynków wschodzących. Jednak większość tego wzrostu jest tylko odzyskiwaniem strat z czasów recesji i spodziewane jest jego spowolnienie.

Przewiduje się, że sektor usług biznesowych również będzie wzrastał szybciej niż cała gospodarka, ponieważ strefa Euro będzie korzystać z wykwalifikowanej siły roboczej i wiedzy wytworzonej w tym obszarze. Również branży usług finansowych dopomóc mogą zmiany regulacyjne.

EBC powinien rozważyć cięcia stóp

Biorąc pod uwagę ponure perspektywy, EBC musi liczyć się z coraz trudniejszymi wyzwaniami. Po podniesieniu stóp procentowych w kwietniu i lipcu, w odpowiedzi na wyższy od zakładanego poziomu inflacji, EBC wskazywał również na konieczność podwyżek stóp procentowych w drugiej połowie 2011 roku. Jednakże pogarszająca się sytuacja oznacza, że bank musiał zmienić kurs. Eksperci Ernst & Young oczekują, że EBC zadecyduje o obniżeniu stóp procentowych jeszcze w tym roku i ponownie na początku 2012 roku.

Wyboista droga

PKB strefy euro odzyskało jedynie około dwóch trzecich strat z działalności z lat 2008-09, a powrót do poziomu sprzed kryzysu może potrwać jeszcze pięć lub sześć kwartałów. Warunkami są jednak:

  1. zażegnanie obecnego kryzysu zadłużenia Grecji, w tym prawdopodobnie kontrolowanego defaultu greckiego długu publicznego
  2. zwiększenie środków na EFSF,
  3. kontynuacja działań wspierających przez EBC i większe zaangażowanie polityczne centralnych krajów strefy Euro, połączonych we wspólnym wysiłku na rzecz ustabilizowania sytuacji.

O raporcie „Prognoza Ernst & Young dla strefy Euro”

Prognozy i analizy przedstawione w raporcie Ernst & Young Prognoza dla strefy Euro opierają się na modelu Europejskiego Banku Centralnego dla gospodarki w strefie euro. Model ten korzysta z najnowszych teorii ekonomii oraz technik ekonomicznych i prognozowania i jest wykorzystywany przez EBC do produkcji kwartalnej prognozy dla strefy euro.

Więcej informacji, archiwum poprzednich edycji raportu oraz kalendarium wydarzeń znajduje się na stronie:

http://www.ey.com/GL/en/Issues/Business-environment/EUROZONE 

Authors
Tags , ,

Related posts

Top